Inne Konkursy

Podsumowanie wyzwania z 2017 roku

Podsumowanie wyzwania z roku 2017

Odkładam ten wpis i odkładam, ale robić tego w nieskończoność nie mogę, tym bardziej, że już jakiś czas temu go zapowiadałam. Jak to czasem mówią, najgorzej zacząć, potem idzie już z górki. Przyszedł zatem czas na podsumowanie wyzwania z 2017 roku.

Dla przypomnienia odsyłam do wpisu, w którym wspominam o celach na rok 2017. W skrócie podjęłam się wzięcia udziału w konkursie Kalendarz Royal-Stone 2018 , a dokładniej we wszystkich 12-stu inspiracjach. Dodatkowo całość chciałam udokumentować na blogu.

Zakładki z konkursu z wrocławskim krasnoludkiem

Dla tych co nie śledzili mnie na bieżąco mogę się pochwalić, że podołałam. Tak, udało się!

Co prawda zdarzały się momenty, gdy zaczynałam wątpić w swoje siły i miałam ochotę się poddać. Szczególnie gdy brakowało pomysłu lub ostateczny projekt odbiegał od planu i szkicu (nie będę tu wymieniać konkretnych prac, bo najchętniej bym o nich zapomniała). Na szczęście, dzięki wsparciu męża, dałam radę i mogę być z siebie dumna.

Muszę się też przyznać, że czasami towarzyszyło mi uczucie rozczarowania podczas oglądania wyników poszczególnych inspiracji. I to nie za sprawą tego, że nie wygrywałam (jak niektórzy mogliby pomyśleć), a dlatego, że metaloplastyka była bardzo premiowaną przez jury. Nie mogę powiedzieć, że prace z metali były brzydkie lub tandetne. Wręcz przeciwnie - wieloma z nich byłam oczarowana. Nie zmienia to faktu, że przez brak podziału na kategorie prace wykonane innymi technikami cierpiały. Na szczęście z tego co dzisiaj wyczytałam na stronie organizatora nowy konkurs kalendarzowy już takie kategorie posiada. Uważam to za duży plus i zmianę w dobrą stronę.

Naszyjnik Indiański Choker

Wyróżnienie w 5 inspiracji - USA

Trochę ponarzekałam i pomarudziłam więc przyszła pora na coś bardziej pozytywnego. Zeszły rok uważam za udany. Konkurs sprawił, że podnosiłam sobie poprzeczkę, uczyłam się nowych technik i łączyłam je z już znanymi. Dodatkowo zachęcił mnie do poznania programu graficznego i obróbki zdjęć (naprawdę świetna zabawa) jak i poznania nowych ludzi.

Gotowa torebka z kolorową rozetą

III miejsce i nagroda publiczności w 7 inspiracji - Maroko

Dochodzę do wniosku, że konkursów mam na razie dość i skupię się na rozwijaniu umiejętności i poszukiwaniu własnej drogi w rękodziele. Blog nadal będzie istniał bym mogła dzielić się swoimi pracami, choć może się zdarzyć, że zmieni nieco swoją formę.

Pozostańcie ze mną!

Podobne wpisy